Etapy leczenia najczęstszych kontuzji ręki

Kontuzje – zdarzają się nagle i niespodziewanie – po potknięciu się na „równej drodze”, w wypadku komunikacyjnym lub podczas uprawiania sportu. Wystarczy niefortunne podparcie się i może dojść do złamania. A czasem nawet do zwichnięcia jednego ze stawów. I co dalej?

Bez lekarza ani rusz

To zbyt poważna sprawa, aby obyć się bez wizyty u lekarza. Ten od razu może przypuszczać, co to za kontuzja, ale dla pewności zleci zrobienie prześwietlenia RTG. Przy odrobinie szczęścia nie doszło do złamania, a do stłuczenia. Przy złamaniu czasem trzeba rękę nastawić – podobnie jak przy zwichnięciu stawu. Zdarza się jednak, że potrzebne jest operacyjne zespolenie kości lub wzmocnienie nastawionego barku.

Kontuzjowana ręka często trafia do gipsu. Jego umiejscowienie i długość zależą od rodzaju kontuzji i jej miejsca.

W wielu przypadkach przydaje się też dodatkowa stabilizacja i podpora dla ręki, czyli temblak.

Leczenie trwa

W gipsie ręka jest najczęściej ok. 4 tygodni, ale czasami też dłużej. W tym czasie wymaga często dodatkowego podparcia i usztywnienia, dlatego właśnie trzeba użyć temblaka. Można go kupić w aptece lub sklepie z artykułami medycznymi. Musi być on dostosowany do rodzaju kontuzji (miejsce złamania, wywichnięcie stawu) oraz wzrostu i gabarytów samego pacjenta.

Rehabilitacja

Po wyjęciu z gipsu, ręka ot tak nie dochodzi do siebie, nie jest od razu w pełni sprawna. Często i wtedy, przez jakiś czas, trzeba korzystać z temblaka. Przez kilka tygodni bezczynności ręka słabnie, mięśnie zanikają. Aby przywrócić jej pełną sprawność, pacjent uczestniczy w rehabilitacji. Zależnie od powagi kontuzji, trwa ona od kilku tygodni do kilku miesięcy.

Na kontuzjowaną rękę trzeba uważać

Kontuzjowana ręka już zawsze będzie odrobinę osłabiona – np. w miejscu złamania lub w wywichniętym stawie. Trzeba na nią uważać. A podczas powrotu do zdrowia niezbędne jest uzbrojenie się w cierpliwość.

Więcej na www.megamedic.pl